Strona główna
czwartek, 9 lipca 2020 r.
imieniny obchodzą: Hieronim, Weronika

Nauczanie zdalne okiem Igi

Strona główna » Aktualności » Nauczanie zdalne okiem Igi

wielkość tekstu:A | A | A

Nauczanie zdalne

Iga Skrzypiciel, klasa VI c, SP 1 „Moja praca zdalna”

(Zadanie zrealizowane na lekcji  informatyki. Nauczyciel: Jadwiga Nawara)

Godzina 9.00. „Ścigam się” do komputera, żebym nie musiała robić zadań do 17.00.

Wchodzę na Google, wpisuję „sp ogrodzieniec” i czekam około10 minut, aż się otworzy. Gdy znajdę swoje zadania, rozpoczynam narzekanie (jestem w tym najlepsza!). Otwieram zadania z matmy. Wpadam w chwilowe załamanie nerwowe! Następnie:

- otwieram książkę i odszukuję 13 zadań, które mam zrobić „na dziś”;

- zaczynam szukać pomocy (niestety, mama i tata są w pracy);

- zostawiam otwartą książkę  w oczekiwaniu na rodziców.

Rozpoczynam najtrudniejszą część operacji „zdalne nauczanie” - uczę brata angielskiego i sprawdzam mu polski, to znaczy poprawiam błędy ortograficzne.

Przystępuję do odrabianie innych lekcji takich jak: polski, biologia, geografia, angielski. Chwilowo znowu się załamuję! Po angielskim i geografii jestem wykończona, lecz muszę zacząć biologię. Rysuję jakąś rybę i opisuję jej części (fuj).

Teraz to mój brat ma załamanie nerwowe,  oczywiście tylko chwilowe. Próbuję podnieść go na duchu pokazując, ile ja mam pracy, ale właśnie w tej chwili przypominam sobie o matematyce, która leży na stole w kuchni.

Godzina 13:30.  Mama skończyła pracę i próbuje mi pomóc przy odrabianiu matematyki. Zaczynamy obie rozumieć, że przed 14-tą tego nie rozwiążemy. Skończyłyśmy o 14:40.

Zaczynam zastanawiać, co zrobiłam tej matematyce, że mnie tak nie lubi.

Mój tata właśnie zostaje polonistą i rozpoczyna czytanie z moim bratem, ja tymczasem pytam „wujka Google”, czy wie, o co chodzi z tą carycą Katarzyną II. Kończę historię i rozpoczynam powtarzanie słówek z angielskiego.

Przypominam sobie, że nie zrobiłam plastyki i techniki - zostawiam to na wieczór.

Słyszę telefon. Przeglądam Messenger. Mam dość! Czytam właśnie setne „xd” napisane przez moich załamanych znajomych. Dobrze wiem, że pod tym „xd” kryje się płacz i w przyszłości długie wizyty u psychologa.

Rozpoczynam przedostatnią fazę tej skomplikowanej operacji. Religia. Znowu zwracam się do „wujka Google” o pomoc. Wpisuję: „Modlitwa do św. Franciszka” i  przepisuję jakieś dziwne literki. Skończone!

Jest 16:00. Jem obiad, ale cały czas pamiętam  o technice i plastyce. 17.00. Godzinna przerwa. Około godziny 18 zaczynam robić plastykę i technikę. Kończę około 20:00 i zaczynam szukanie dobrego psychiatry.

Na w-f nie ma czasu. Tylko wspomnienia moich dawnych lekcji powstrzymają mnie, by się nie rozpłakać. Plan lekcji podany przez wychowawcę jest bez sensu. A od trzech miesięcy najlepszą częścią dnia jest noc. SZKOŁO WRÓĆ!

 

 

czytano: 328 razy

źródło: sp.ogrodzieniec.pl

Strona główna

Ciekawostki

1. W 2007 r. biblioteka szkolna wyposażona została w nowoczesne Internetowe Centrum Informacji Multimedialnej (ICIM)

dalej
Ilość zdjęć: 61
dalej
Szkoła Podstawowa nr 1 im. Stefana Żeromskiego w Ogrodzieńcu Nauka jest jak niezmierne morze. Im więcej jej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony. Stefan Żeromski, patron naszej szkoły